-

A-Tem : Lubię czytać jasne słowa, słuchać miłych ludzi, którzy wiedzą, czego chcą w życiu, a i łyk mokki nie zawadzi. Sport i smak to okazje do zagajenia rozmowy. One more thing: In spite of pride, in erring reason's spite, one truth is clear, dear — whatever is, is right.

Komentarze użytkownika

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

W kontraście do Św. Augustyna - rzeczywistość współczesna, z jaką mamy do czynienia. Opisuje ją bloger WAWEL, z którego ostatniej notki zaczerpnąłem niniejszy fragment. Podkreślenia moje (A-Tem), cytat minimalnie zmieniony.

WAWEL dicit:

"...W Ameryce psychoanaliza jest religią ateistycznych Żydów.

Zaś żywot psychoanalizy w Europie można nazwać żywotem ukrytym. Idziemy np. do psychologa, lub posyłamy dziecko do psychologa szkolnego i nie wiemy, jakiej jest on orientacji, na drzwiach gabinetu nie ma on tego wypisane. A prawda jest taka, że może nie psychoanaliza sensu stricto, ale przeróżne jej pochodne, odłamy i metamorfozy, skryte często pod niby neutralnymi nazwami (takimi, jak: psychologia rozwoju, potencjału, humanistyczna, wegetot ...

A-Tem
18 maja 2018 18:25

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

To ja dziękuję. Świetny komentarz do sprawy.

Gęsto przy niej od oszustów, mamiących ludzi. Już nie będę wymieniał, kto tu kręci się, jak fryga. Wierzący Sceptyk wpadł, poszedł za jego łabędzim śpiewem - ja (dawniej) też. Nie jest łatwo otrząsnąć się, otrzeźwieć. Przestać czytać, co zmysla Konfabulant Poruszający Uczucia.

Chris Cieszewski nigdy się nie poddał. Zawsze rozważny, nawet gdy go Czachorem chcieli załatwić, bo przypuszczali, że wtedy to już się złamie.

A tu zonk! Cieszewski pozostał w równowadze. Za to Czachor dziś stoi na rozdrożu. Czy się opamięta? Jego rzecz. Obecnie płacze, że podkomisja/MON  (to jedno i to samo, w podkomisji jeden szpieg wojskówki o drugiego szpiega wojskówki się przewraca, ta ichnia komisja to jedno wielkie zebra ...

A-Tem
18 maja 2018 09:58

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Ailurafobia. Pisz poprawnie, jak już musisz :-) 

Felidae? Lubię, ale sam ich nie hoduję. Nie da się wszystliego w życiu.

A-Tem
18 maja 2018 09:21

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Tak jest. Plus karta przetargowa w ewentualnej rozgrywce: "ja wiem, co wyście tam zakopali". Blotka, nie karta bijąca.

NB.

Nabożeństwo w Katedrze 18-go kwietnia 2010 było "za pomyślność Polski" i taki też był list Sekretarza Stanu. Tzn. Watykan wiedział już w pierwszy dzień, że to lipa. Wycofanie agentów, nie żadna "śmierć kogoś ważnego". Nie było wiéc też żadnego "pogrzebu kościelnego". Kto JESZCZE jest zaskoczony, niech przypomni sobie, jak "odprowadzano trumnę do grobu" oraz... czy to był ksiądz. Nie! To był Saakaszwili. Kolega LK - agenciak, jak on. Agent agenta chował. Czy ludzie się zorientowali, jak są nabierani? — Niektórzy, tak.

Ach, ten machający skrzydłami samolot... Cyrk na kółkach ...

A-Tem
18 maja 2018 09:16

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Jak widać z Twojego wpisu, nie masz bladego pojęcia w czym rzecz. Wyjątkowo wyjaśnię, ale następną taką brednię wyrzucę bez czytania. Zezik (ZZ, Zezowaty Zorro) to oszust, którego ja odkryłem; wykryłem go już wiele lat temu. Napadł na mnie, bo mu rzekomo "popsułem interesy" (zezowaty sprzedawał naiwnym udziały w rzekomych mieszkaniach letnich, czy hotelach, w ciepłych krajach: Baleary, Egipt, etc. oraz handlował oszukanym złotym bulionem - czytaj: pozłacanym wolframem, 2PLN/szt, sprzedając te kanty po 1500USD, via blog). Taki ambergoldowiec z zezowatego był.

Zezowaty zorro to był i jest nieuczciwy geszefciarz. Sthasznie się ten typek wtedy wnerwił i próbował pluć na mnie, cośtam „odkrywać” czy „wyjawiać”, itp. Zezowaty bredził tak, jak ...

A-Tem
18 maja 2018 08:56

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Znakomity cytat. Dzięki.

A-Tem
18 maja 2018 08:17

@Krótkie wyjaśnienie i prośba do Administracji SN - widziane z USA (10 maja 2018 06:00)

100% słuszności. Aquila też ma słuszność. Dzięki za rzeczowy przyczynek.

Niestety, mamy kłopot: zmyślenia i ataki nadal tu są. Dlatego zażądałem ich usunięcia, w terminie tygodnia. Czas biegnie, a słuszności po stronie Bredzisława-Toyaha nie ma żadnej. Oraz niestety, dochodzi coś jeszcze, cytuję: "...Parasolnikow i Maciejewski nie mają najmniejszego zamiaru sprawdzać z powodu zwyczajnego lenistwa. Wolą kogoś, kogo zupełnie nie znają, obrzucać błotem myśląc, że jest to skuteczna metoda. To są śmierdzące lenie, którym nie chce się sprawdzać."

A-Tem
18 maja 2018 08:15

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

To nie jest "konsekwencja mojej". Beta - czy Ty jesteś dziś przytomny?

To jest konsekwencja okłamywania Narodu przez tchórzliwe, zdegenerowane jednoski. Jakie JEDNOSTKI nie napiszę, bo to widać. To komplet występujących w TV. Plus Kura, plus Scripps Network, itd.

To są szczegóły ICH kłamstwa, powtarzanego, zawijanego, nawarstwianego. Teraz będą kłamać dodatkowo, na temat ekshumacji. Jak będą to robić, to mnie nie obchodzi. Chyba jasne, że nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.

A-Tem
17 maja 2018 21:54

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Dokładnie!

A-Tem
17 maja 2018 21:48

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

@ALL 

Niezwykle trafny komentarz napisał (na innym blogu) 35stan. Uwaga - to on jest autorem poniższego. Linku nie podaję, bo kopiuję jego kom w całości.

(...)

35stan

Nie tylko "fizyka" ale również "polityka" może(i jest) skażona ułomnością przedstawioną w tym tekście.
Tak prowadzenie polskiej polityki ocenia Pani profesor Ewa Thompson:

(...)Zbyt wiele frontów, zwłaszcza gdy się dorzuci takie drugorzędne sprawy jak zamykanie sklepów w niedziele czy odbieranie komunistycznym zbrodniarzom i kolaborantom tytułów i emerytur. Winię za to tę część prawicy, która nie rozumie różnicy między królestwem Bożym a królestwem ludzkim, w którym żyjemy i  ...

A-Tem
17 maja 2018 21:47

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

OK

A-Tem
17 maja 2018 20:23

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to wcale. Od pierwszego kłamstwa następne się już tylko nawarstwiają. Chyba, że tego nie widzisz — tego, że Polska oparła się 10.4.10 na kłamstwie.

 

To nie jest już państwo ChDKK, jak mówił Sienkiewicz. Jest gorzej. I to jest główny - choć niewidoczny na pierwszy rzut okiem - temat notki.

 

Bez wyrzucenia tego kłamstwa, i kłamliwej ekipy również, nie będzie żadnego naprawiania czegokolwiek. Nie ma sukcesów, które zbudowane by były na oszutwie.

Nie da się zacząć budowy domu od kłamstwa, małżeństwa od oszustwa, ani państwo organizować na masowym duraczeniu. To ostatnie uprawia obecna ekipa. Zaś ludzie (fizycy też, albo wręcz głównie) klaszczą tej ekipie, choć powinni ją usu ...

A-Tem
17 maja 2018 20:22

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Scenariusz jest raczej oczywisty. Zapisałem go przecież już. Patrz poprzednia notka. Tutaj - więc łatwo ją znaleźć.

 

A po co piszę? Patrz komentarz do WS. Dwa, patrz górny kom. Pokazuję, jak się pisze wartościowe notki. Pieprzącym co dzień tu, co im ślina na język, dedykuję motto - autorstwa Lamarcka.

 

Powiedz, czy przeczytałeś moją notkę, czy też od razu zacząłeś komentować..? Nic nie mówię.. Przeczytaj ją, jest trafna. Proszę.

A-Tem
17 maja 2018 20:11

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Bez kawałów. Na to pytanie odpowiesz w pół sekundy. Dla chętnych, by przeczytać to słowo, wykatkowo je napiszę, i to podwójnie:

1. Tak, jest

2. Jest wtajemniczony. Co nie znaczy, że się z każdym szczegółem sytuacji zgadza. Coś chce zmienić. Stąd są od pewnego czasu przeprowadzane ekshumacje. Chce mieć kartę przetargową. Niczego mu ona nie da - autorzy transferu są silniejsi. Znów będą więc jakieś dane (z ekshumacji), ale żadnego zdarzenia.

A-Tem
17 maja 2018 20:02

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Słowa piszącego bardzo prędko zaczynają odnosić się do niego samego. Działanie diody jest pobocznym tematem ("a murzyni w Ameryce, to...") nieistotnym dla głównego wątku. Krótko: tu NIE MA świadków. Ani jednego.

I co teraz?

PS

Myśmy się nie spotkali - a szkoda! - więc mamy tylko to, czym (kim) jesteśmy tutaj, w sieci. Przewidując taki komentarz, napisałem odpowiedź, zanim jeszcze wstawiłem tekst.

 

Proszę o przemyślenie go.

 

Folks who enjoy reading my texts are all audacious and perspicacious. Which I am, too. To znaczy, piszę dla odważnych i przenikliwych. Nie każdy taki jest. Czasem, gdy mówię (piszę) to odpowiedzią jest jedynie cisza. Taka, że słychać tylko wiatr.

I drżenie w sercu rozmówcy. Który ...

A-Tem
17 maja 2018 19:54

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

A został ktoś ukarany?

 

Dalej, cytuj - kto i kiedy. Nawet nie wiesz, jak blisko faktów jesteś, pisząc: "...tam nikt tam tak naprawdę nie zginął..."

 

Nie da się wykluczyć, że dźwig kogoś przygniótł, czy jakiś fragment wysadzanego złomu za daleko poleciał. W teatrze też ktoś, robiąc dekoracje, może spaść z drabimy. Więc rozumiesz - jesteś blisko, ale czy nikt nie zginął, tego nie wiem.

A-Tem
17 maja 2018 19:17

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

PS.

Pierwszy akapit Twego trafnego (i to jak trafnego!) komentarza może zakręcić kogoś mniej odpornego. 

 

Dla takich - mniej odpornych na telewizję - mam wsparcie, uwagę: żaden z tzw. "świadków" nie widział samolotu, choć gęsto o tym gadał i plótł, co mu słuchaweczka w ucho kładła, do kamer.

Ja wiem, jak się przygotowuje pokład do lądowania. Gwarantuję, że NIGDZIE w necie nie ma zeznań o lądowaniu "polskowo lajnera" bo też na siłę powybierano te wańki-wstańki. 

Samolot, lądujący we mgle, wygląda w szczególny sposób. Tego żaden z wypychanych do kamer pleciug nie znał, a ich prowadzący, również niekumata swołocz, też tego nie wiedzieli.

Sumarycznie jurije i waniusze napletli nie o tym, jak samolot fa ...

A-Tem
17 maja 2018 19:12

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

...Incydent Smoleński nie został zbadany, można powiedzieć, ogromnym wysiłkiem. Cała para idzie w propagandę. Jest to dla nas doskonałe kółko w nosie, za które można nas zaprowadzić gdzie sie chce...

 

Dokładnie.

 

Putin? Oskarżany przez USA o smoleńsk? USA znowu chcą coś ugrać w Rosji, więc wyciągają to, na co Rosja nie może odpowiedzieć (jest współwinna inscenizacji). Teraz więc, bo wziątek był, Rosja będzie (bo musi) trzymać język na wodzy. Dobrze im tak, było odmówić inscenizowania, mieliby pole manewru.

A-Tem
17 maja 2018 19:00

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Wiem... To stary paradoks, znany raczej z liściem w tle. "Gdy w lesie upadł liść, a nikt tego nie słyszał (wariant: nie widział) to czy w lesie upadł liśc".

Dla obserwatora (którego nie ma): nie upadł. I chyba jest jasne, dlaczego.

Dla późnego obserwatora, który obserwuje późne konsekwencje, np. przyrost ściółki jesienią, spadłe liście w zimie - tak. Choć nie można nic o tym powiedzieć, kiedy konkretny liść spadł.

(...)

To są zabawy szkolne: czy ja rzeczywiście muszę tu tłumaczyć paradoks Zenona, czy paradoks liścia?

Proszę o podwyższenie poziomu!

A-Tem
17 maja 2018 18:53

@Odwołanie (15 stycznia 2018 17:55)

Kto dostał, ten dostał. Chyba jest jasne, że mogę prywatnie, swoim, napisać nierzadko coś interesującego. Zaś tutaj jest atmosfera - niesprzyjająca. Choćby Twój wpis. To nie jest w żadnym wypadku uprzejme odezwanie.

Tutaj jest od zaraz jest następna notka - do poczytania. Przekonam się, po komentarzu, co z niej zrozumiałeś.

A-Tem
17 maja 2018 18:33

 Poprzednia  Strona 2 na 24.    Następna